Obserwowany długo przez branżę budowlaną spór pomiędzy Budimex a fiskusem zakończył się z korzyścią dla tego pierwszego przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 2 maja 2019 r. (sygn. akt C-224/18). Wyrok ma znaczenie dla całej branży budowlanej, ponieważ organy podatkowe, a za nimi sądy administracyjne do tej pory niemal jednomyślnie uznawały, że dla rozliczenia podatku VAT nie mają znaczenia postanowienia umów warunkujące moment wystawienia faktury VAT od podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego. W konsekwencji uznawano, że rozliczenie VAT powinno nastąpić w okresie, w którym roboty budowlane zostały zakończone, tj. wykonawca zgłosił je do odbioru – w wielu przypadkach fiskus po przeprowadzeniu kontroli podatkowych stwierdzał wystąpienie zaległości podatkowych i nakazywał ich zapłatę wraz z odsetkami. Powodowało to olbrzymie wątpliwości prawne w sytuacjach, gdy podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego opóźniało się lub było w ogóle przedmiotem sporu sądowego. Minister Finansów wydał w tej sprawie nawet interpretację ogólną z 5 kwietnia 2016 r. (nr PT3.8101.41.2015.AEW.2016.AMT.141) w której uznał, że niezależnie od okoliczności i postanowień umów o roboty budowlane decydując jest tylko moment zgłoszenia wykonawcy prac do odbioru (nawet jeżeli zamawiający kwestionuje prawidłowość wykonanych robót).

Po wyroku TSUE w sprawie Budimex przedsiębiorstwa budowlane mogą odetchnąć z ulgą. Trybunał wskazał, że jeśli strony umowy uzależniły formalne zakończenie prac i wypłatę wynagrodzenia od podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego i jednocześnie odzwierciedla to rzeczywistość gospodarczą i handlowaną w dziedzinie, w której usługa jest wykonywana (czyli jeżeli w branży przyjmuje się za standard, że usługę uznaje się za wykonaną dopiero po podpisaniu protokołu zdawczo-odbiorczego), to dopiero ta formalność stanowi materialne zakończenie usługi i decyduje o momencie powstania obowiązku podatkowego w VAT.

Trybunał słusznie zauważył, co zdawały się kompletnie pomijać polskie organy podatkowe, że sporządzenie protokołu odbioru wiąże się z uprawnieniem usługobiorcy do zgłoszenia ewentualnych wad, które wykonawca powinien skorygować, by usługa budowlana lub budowlano-montażowa była wykonana zgodnie z uzgodnieniami – nie można wykluczyć, że usługa nie zostaje całkowicie wykonana mimo formalnego zgłoszenia zakończenia prac przez wykonawcę. Często nie jest również możliwe określenie wynagrodzenia należnego od usługobiorcy przed dokonaniem odbioru w protokole zdawczo-odbiorczym, więc w takich sytuacjach podatek VAT nie może stać się wymagalny przed owym odbiorem.

Wyrok TSUE oznacza, że interpretacja ogólna Ministra Finansów przestaje obowiązywać i firmy budowlane mogą wrócić do praktyki z przed 2016 r. – muszą jedynie zadbać, aby odpowiednie postanowienia znalazły się w umowach z wykonawcami. Kancelaria Madejczyk służy pomocą w odpowiedniej redakcji umów o roboty budowlane w celu bezpiecznego rozliczenia podatku VAT z tytułu transakcji.