Konsekwencją istnienia abuzywności klauzuli umownej jest niemożność współkształtowania przez nią treści stosunku prawnego łączącego strony umowy. W przypadku tzw. kredytów frankowych abuzywny charakter mają tzw. klauzule tabeli kursów. Wysokość rat kredytowych wyznaczona zostaje przez bank w publikowanych tabelach kursów wymiany walut nie posiadających kryteriów określających sposób ustalania kursów, co pozwala bankowi na dowolność w ustalaniu kursu sprzedaży i zakupu waluty.

Konsument zobowiązany jest zgodnie z abuzywnym postanowieniem do spłaty rat kredytu w walucie polskiej według kursu sprzedaży ustalonego dobrowolnie bez bank. W przypadku nieistnienia tego postanowienia umownego powstaje luka uniemożliwiające ustalenie wysokości zobowiązania konsumenta.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. opowiadając się za utrzymaniem czynności prawnej kredytu/ pożyczki zaprezentował stanowisko w świetle którego, do kredytów udzielonych przed rokiem 2009 r. niemożliwe jest zastosowanie art. 358 § 2 KC bowiem zasada walutowości została wprowadzona dopiero w roku 2009 r.

W konsekwencji SN zaprezentował dwa możliwe uzupełnienia powstałej luki w postanowieniach umownych – pierwsza z nich to możliwość zastosowania kursu kupna franka szwajcarskiego z tabeli kursów banku – również abuzywnej, ale niejako w sposób dorozumiany zaakceptowanej przez klienta banku, albo zastosowanie w drodze analogii art. 41 prawa wekslowego którego treść normatywna jest zbliżona do aktualnej treści art. 358 § 2 k.c. Zgodnie bowiem z treścią art. 41 prawa wekslowego jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności, co w praktyce oznaczałoby zastosowanie średniego kursu NPB.

Ustaleniem właściwego kursu ma zająć się Sąd II instancji po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpoznania w tym zakresie, przy czym kursem właściwym ma być kurs korzystniejszy dla konsumenta.