Przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych nie nakładają wprost na Zamawiającego obowiązku podziału zamówienia na części i dopuszczenia składania ofert częściowych. Niemniej jednak, nowelizacja z lipca 2016 roku nałożyła na zamawiających obowiązek wykazywania w protokole postępowania powodów niedokonania podziału zamówienia na części.

W związku z faktem, iż ustawa nie przewiduje właściwie żadnych sankcji za brak dokonania podziału zamówienia na części, wielu Zamawiających kierując się wyłącznie własnym interesem nie dopuszcza składania ofert częściowych. Dla Zamawiających oznacza to w praktyce mniej problemów związanych z oceną ofert, jak i samą realizacją zamówienia.

Brak dokonania podziału zamówienia na części może jednak zostać uznane za naruszenie zasady uczciwej konkurencji i stanowić podstawę do wniesienia odwołania. Co istotne, brak podziału zamówienia na części (pakiety) może być kwestionowany nie tylko w postępowaniach unijnych, ale też w mniejszych postępowaniach krajowych. Jak bowiem uznała Krajowa Izba Odwoławcza, kwestia ta mieści się w zakresie opisu przedmiotu zamówienia, w ramach art. 180 ust 2 pkt. 5 Pzp, gdyż de facto stanowi o tym, w jakim zakresie przedmiotu zamówienia będzie stanowił element zamówienia, tzn. jako całość, czy tez w kilku pakietach (tak wyrok KIO z dnia 31 lipca 2017 r., sygn. akt: KIO 1500/17).

W powołanym wyroku, KIO zajęła się problemem braku podziału zamówienia przy świadczeniu usług serwisowych aparatury medycznej. Zamawiający ogłosił postępowania na świadczenie usług serwisowych aparatury RTG, TK, MRI wraz z serwerem aplikacyjnym, nie dopuszczając składania ofert częściowych. Powyższe zakwestionował jeden z wykonawców, który wskazał, że brak podziału zamówienia stanowi naruszenie art. 29 ust. 1, 2 i 3 Pzp w zw. art. 36aa ust. 1 Pzp w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 11) Pzp w zw. z art. 7 ust. 1 Pzp poprzez wadliwe opisanie przedmiotu zamówienia i tym samym ograniczenie liczby podmiotów uprawnionych do ubiegania się
o udzielenie zamówienia w postepowaniu. Zamawiający uznał odwołanie, co zostało zinterpretowane przez Izbę jako przyznanie, że taki podział, jak wnioskowany przez odwołującego (tzn. odrębnie dla różnej aparatury) jest zasadny i zgodny z jego potrzebami. Mimo powyższego, jeden z wykonawców wniósł sprzeciw wobec uznania zarzutów, domagając się utrzymania zamówienia w obecnym kształcie.

Izba uznała jednak, że zarzuty Odwołującego, zwłaszcza w kontekście ich uznania przez Zamawiającego są uzasadnione. Izba zwróciła uwagę, że kwestia podziału zamówienia na części wymaga każdorazowo indywidualnej analizy potrzeb Zamawiającego i celowości podziału. Taki podział nie może odbywać się kosztem efektywności, czyli efektów jakie można zapewnić udzielnie zamówienia jednemu wykonawcy wybranemu w trybie ustawy Pzp. Jednocześnie niewątpliwie konieczność zapewnienia dostępu do rynku zamówień publicznych małym i średnim przedsiębiorcom nie może być powodem dokonania podziału w sytuacji, gdy taki podział nie jest uzasadniony rzeczywistymi potrzebami Zamawiającego. Co więcej, wnoszący sprzeciw nie wykazał, że brak podziału zamówienia na części jest uzasadniony potrzebami Zamawiającego (wyrok KIO z dnia 31 lipca 2017 r., sygn. akt: KIO 1500/17).