Wypowiedź dla gazety Rzeczpospolita: Sukces frankowiczów a nadzieje „gotówkowiczów” – czy podzielą ich los?

publikacja prasowa

Spis treści:

1. Kredyty konsumenckie – nowa fala roszczeń

2. Sankcja kredytu darmowego – wyzwania i interpretacje

3. Wykładnia przepisów i rola sądów

4. Aktualny kierunek orzeczniczy

5. Podsumowanie

 

Radca prawny Tomasz Madejczyk oraz radca prawny Anna Sobczyk z Madejczyk Kancelaria Prawna udzielili wypowiedzi dla gazety „Rzeczpospolita” na temat możliwości powtórzenia sukcesu przez posiadaczy kredytów konsumenckich, który wcześniej osiągnęli tzw. frankowicze. W artykule omówiono, czy nadzieje konsumentów z kredytami gotówkowymi mogą spełnić się w polskich sądach, czy też zgasną przed wymiarem sprawiedliwości.

Kredyty konsumenckie – nowa fala roszczeń

Sukces frankowiczów, czyli osób posiadających kredyty denominowane lub indeksowane kursem obcej waluty, zachęcił inne grupy kredytobiorców do analizy swoich umów kredytowych i pożyczkowych. Jedną z takich grup są konsumenci z kredytami gotówkowymi, których kapitał nie przekracza 255.550,00 zł, podlegającymi ustawie o kredycie konsumenckim z 2011 roku. W ostatnim roku wśród tych klientów banków znacznie wzrosło zainteresowanie sankcją kredytu darmowego, uregulowaną w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Sankcja ta prowadzi do utraty przez kredytodawcę prawa do pobierania odsetek i innych kosztów kredytu, jednocześnie umożliwiając kredytobiorcom spłatę kapitału zgodnie z dotychczasowym harmonogramem.

Sankcja kredytu darmowego – wyzwania i interpretacje

Kredytobiorcy z kredytami konsumenckimi chętnie ruszyli do sądów, zachęceni sukcesem frankowiczów. Pierwszym wyzwaniem, z którym się zmierzyli, jest ustalenie terminu, w którym można skorzystać z sankcji kredytu darmowego. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, poza samym naruszeniem przez kredytodawcę określonych norm, warunkiem jest złożenie przez konsumenta odpowiedniego oświadczenia w terminie roku od dnia wykonania umowy.

Pojęcie „wykonanie umowy” spotkało się z trzema możliwymi interpretacjami. Pierwsza, najczęściej przyjmowana w doktrynie prawniczej i podzielana przez Rzecznika Finansowego, zakłada, że wykonanie umowy następuje, gdy obie strony spełnią wszystkie swoje obowiązki wynikające z umowy kredytowej. Druga interpretacja sugeruje, że wykonanie umowy ma miejsce w momencie wypłaty kredytu przez kredytodawcę. Trzecia zaś zakłada, że wykonanie umowy następuje, gdy kredytobiorca spłaci kredyt. Druga interpretacja jest korzystna dla banków i instytucji pożyczkowych, podczas gdy pierwsza i trzecia są preferowane przez kredytobiorców chcących skorzystać z sankcji kredytu darmowego.

Wykładnia przepisów i rola sądów

Zwolennicy pierwszej interpretacji wskazują na wykładnię językową terminu „wykonanie umowy” oraz na brak wskazania konkretnej strony stosunku umownego w przepisie. Wykładnia ta jest wspierana również przez analogiczne regulacje w ustawie o konsumenckiej pożyczce lombardowej z 2023 roku.

W przypadku przyjęcia interpretacji drugiej, ogranicza się możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego, co może być niekorzystne dla konsumentów. Prekluzyjny charakter sankcji kredytu darmowego, czyli dążenie do uporządkowania i stabilizacji obrotu, nie jest możliwy do osiągnięcia wyłącznie poprzez przyjęcie, że roczny termin na skorzystanie z sankcji liczy się od dnia wypłaty kredytu.

Aktualny kierunek orzeczniczy

Chociaż pierwszy pogląd dominuje w doktrynie i orzecznictwie sądowym, drugi pogląd zyskuje aprobatę w niektórych sądach, szczególnie warszawskich. W kontekście tych rozbieżności, warto aby Sąd Najwyższy wydał jednoznaczne stanowisko, co pozwoliłoby na klarowne określenie możliwości dochodzenia roszczeń przez „gotówkowiczów”.

Podsumowanie

Zarówno Tomasz Madejczyk jak i Anna Sobczyk zwracają uwagę, że polski system prawny stoi przed wyzwaniem, aby jasno określić zasady skorzystania z sankcji kredytu darmowego dla kredytobiorców gotówkowych. Czy polskie sądy podzielą ich nadzieje, czy też ich oczekiwania zgasną w gmachach sądów? Czas pokaże, a kluczowe w tej sprawie może okazać się stanowisko Sądu Najwyższego.