Prawomocna wygrana SKD z PKO BP! Sąd potwierdza: błąd w RRSO to darmowy kredyt

Prawomocna wygrana w sprawie SKD przeciwko PKO BP! Przełomowy wyrok sądu apelacyjnego

 

Mamy dla Was fantastyczną wiadomość prosto z sali sądowej. Uzyskaliśmy prawomocny wyrok w sprawie o Sankcję Kredytu Darmowego (SKD) przeciwko bankowi PKO BP. Sprawa dotyczyła umowy kredytowej z 2019 roku i jest doskonałym przykładem na to, że warto walczyć do samego końca – nawet jeśli początek drogi nie wygląda obiecująco.

Od porażki do pełnego zwycięstwa

 

Ta sprawa nie była łatwa. W I instancji Sąd oddalił nasze powództwo na posiedzeniu niejawnym. Dla wielu kredytobiorców taki obrót spraw mógłby oznaczać koniec walki. My jednak byliśmy pewni swoich racji i złożyliśmy apelację.

Efekt? Sąd II instancji zmienił wyrok i przyznał rację konsumentowi. Wyrok jest prawomocny, co oznacza, że sprawa jest definitywnie zakończona sukcesem, a bank musi ponieść konsekwencje swoich błędów.

O co toczyła się gra? Błędne RRSO

 

Kluczem do zwycięstwa okazała się matematyka i precyzyjna analiza zapisów ustawy o kredycie konsumenckim. Podstawą do zastosowania Sankcji Kredytu Darmowego było naruszenie art. 30 ust. 1 pkt. 7 u.k.k., czyli błędne wskazanie Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO).

 

W toku procesu przedstawiliśmy własne wyliczenia RRSO, punktując błędy banku. Co ciekawe:

  1. Bank nie zakwestionował naszych wyliczeń.

  2. W trakcie rozprawy apelacyjnej bank przyznał, że wyliczył RRSO od „kwoty kredytu” (brutto), uznając ją błędnie za kwotę wypłat.

Na czym polegał błąd banku?

Zgodnie z Dyrektywą o kredycie konsumenckim (załącznik nr I pkt. I), podstawą do wyliczeń powinna być kwota wypłat, czyli całkowita kwota kredytu (to, co faktycznie trafia do ręki klienta lub na sfinansowanie celu), a nie kwota kredytu powiększona o kredytowane koszty.

W naszej ocenie – i co najważniejsze, w ocenie Sądu Apelacyjnego – bank podstawił błędną wartość $C_k$ (kwota wypłaty) do równania służącego obliczeniu RRSO. Skutkowało to zaniżeniem wskaźnika RRSO w umowie.

Ważne wnioski z uzasadnienia ustnego Sądu

 

Ten wyrok jest niezwykle istotny dla innych Złotówkowiczów z kilku powodów:

  • Każdy błąd w RRSO ma znaczenie: Sąd podkreślił, że nie jest istotne, czy RRSO zostało zawyżone, czy zaniżone. Każde błędne wyliczenie tego wskaźnika wprowadza konsumenta w błąd i może skutkować Sankcją Kredytu Darmowego.

  • Kwestia odsetek od kosztów: W tym konkretnym przypadku Sąd uznał, że praktyka naliczania odsetek od kredytowanych kosztów jest dopuszczalna. JEDNAKŻE, nie uratowało to banku. Mimo uznania tej praktyki, Sąd stwierdził, że skoro bank podstawił błędne dane do wzoru matematycznego, to RRSO i tak jest wadliwe. To potężny argument dla kredytobiorców – błąd matematyczny jest wystarczającą przesłanką do wygranej.

  • Termin na oświadczenie o SKD: Sąd potwierdził korzystną dla konsumentów linię orzeczniczą: kredytobiorca może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z SKD w terminie roku od dnia wykonania umowy (spłaty kredytu). Oznacza to, że nawet jeśli spłaciłeś kredyt kilka miesięcy temu, nadal możesz walczyć o zwrot kosztów!

Co to oznacza dla Klienta?

 

Dzięki prawomocnemu wyrokowi nasz Klient korzysta z tzw. kredytu darmowego. W praktyce oznacza to, że oddaje bankowi tylko „czysty” kapitał – bez odsetek, prowizji i innych kosztów okołokredytowych. Wszystkie nadpłacone do tej pory koszty podlegają zwrotowi.


Czy Twój kredyt kwalifikuje się do SKD?

 

Wiele umów kredytowych, zwłaszcza z lat 2011-2013, zawiera błędy w wyliczeniach RRSO podobne do tych z omawianej sprawy PKO BP.

Chcesz sprawdzić swoją umowę?

Przeanalizujemy Twoją dokumentację i sprawdzimy, czy bank prawidłowo wyliczył koszty Twojego kredytu.

👉 Skontaktuj się z nami i prześlij swoją umowę do bezpłatnej analizy.