Zasada swobody umów określona w art. 3531 k.c. pozwala stronom stosunku zobowiązaniowego na zmianę w formie porozumienia terminu wymagalności roszczenia, który zgodnie z pierwotną treścią stosunku zobowiązaniowego już zapadł, a tym samym roszczenie w dniu zawierania porozumienia o zmianie terminu jego spełnienia było już wymagalne.  Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego zapadłą w dniu 11 września 2020 r. za sygn. akt. III CZP 88/19, jeżeli skutkiem takiego odroczenia terminu spełnienia świadczenia jest ustanie stanu jego wymagalności, to przedawnienie tego roszczenia rozpoczyna swój bieg ponownie, dopiero z upływem nowego odroczonego terminu jego spełnienia.

Zdaniem Sądu Najwyższego stronom przysługuje swoboda obustronnego dysponowania roszczeniem, które powstało oraz stało się już wymagalne – a tym samym mogą one odroczyć termin płatności wymagalnego długu niwelując w ten sposób stan opóźnienia dłużnika, przy czym odroczenie pierwotnie określonego terminu spełnienia świadczenia dokonane przez strony już po jego upływie wpływa na bieg przedawnienia roszczenia o spełnienie świadczenia.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w dalszej części uzasadnienia uchwały, umowne odroczenie pierwotnie uzgodnionego terminu spełnienia świadczenia, po tym jak ten termin ten już upłyną sprawia, iż do czasu nadejścia nowego terminu wymagalności wierzyciel nie może żądać spełnienia świadczenia, a dłużnik nie obowiązku go spełniać i tym samym nie można mówić o jego opóźnieniu czy zwłoce.

W przypadku umownego odroczenia terminu spełnienia świadczenia wierzyciel nie jest bierny, a samo odroczenie niweluje stan wymagalności roszczenia oraz przerywa (niweluje) rozpoczęty bieg przedawnienia, powodując jedocześnie, iż ów bieg może rozpocząć się dopiero z upływem nowego terminu wymagalności roszczenia. Skutek ten jak wskazał Sąd Najwyższy w istocie wynika z art. 120 § 1 k.c. który co do zasady rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczenia wiąże z wymagalnością roszczenia.

Jednocześnie samo kreowanie przez strony chwili wymagalności roszczenia nie narusza normy art. 119 k.c. zakazującej przedłużania okresu przedawnienia, bowiem ten jako określony okres pozostaje niezmienny, lecz zmianie ulega, zgodnie z swobodą umów i regułą określenia terminu wymagalności roszczenia termin, od którego termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg.